Artykuł dostępny jedynie na tej stronie ArtJapan, październik 2002


Istniejące w Japonii ograniczenia powodują, że autoryzowany miecznik ma prawo wyprodukować jedynie dwa długie miecze (katana lub tachi) w ciągu jednego miesiąca. Jednym z największych skupisk mistrzów, produkujących miecze jest miejscowość Seki, położona w prowincji Gifu, około 400 km na południe od Tokio.
Na załączonych zdjęciach zobaczycie Państwo wnętrze kuźni należącej do starego rodu japońskiego, którego członkowie kują miecze od setek lat. Widoczny na zdjęciach miecznik to pan Kanemichi (40 lat). Miecznikiem jest również jego ojciec, sygnujacy swoje miecze KANETOKI. Miecznikiem był też dziadek, który również sygnował swoje miecze KANETOKI. Kanemichi zdobył w czerwcu br. pierwszą nagrodę w corocznym konkursie mieczników, organizowanym przez NBTHK, (Towarzystwo Zachowania Miecza Japońskiego). Miecz ten został wyceniony na 20.000 US$.
Wnętrze kuźni wyglada tak, jakby czas zatrzymał się w niej 100 lat temu. Widać wprawdzie postęp, bowiem nawet taki mistrz nie kuje miecza w pierwszej fazie młotem czy przy udziale pomocników (jak to można zobaczyć na starych zdjęciach), lecz przy pomocy młota mechanicznego. Ręcznie kucie stosuje dopiero po pierwszych przekuciach i doprowadzeniu odkuwki do kształtu wydłużonego prostopadłościanu. Nascianie kuźni zobaczycie Państwo dziadka Kanetoki, w tradycyjnym nakryciu głowy japońskiego kowala.
Proszę zwrócić uwagę na kilka zdjęć, na których przedstawiono bryłę przypominającą żużel. To najcenniejszy materiał do produkcji miecza, ruda żelaza, tomahagane. Istnieje zakaz wywozu tomahagane z Japonii i materiał ten jest przydzielany japońskim miecznikom przez specjalną komisję. Warto zaznaczyć, że w zależności od zamiaru miecznika, jaki miecz ma zamiar wyprodukować, stosuje on większy lub mniejszy udziałtomahagane. Jeśli miecz ma być repliką wzorowaną ma mieczach KOTO, udziałtomahagane , sięga prawie 100 %. Im nowszy miecz, tym udział tomahagane się zmniejsza.
Jeśli ma być wykuty nowy, twardy miecz, przeznaczony do ćwiczeń iaido i cięćtameshigiri, zwykle stosowane proporcje to 50 % tomahagane i 50 % nowoczesnych stali. 
Tomahagane ma kilka odmian i najbardziej znane to tzw. srebrne i czerwone tomahagane. Grzanie pieca odbywa się wyłącznie za pomocą węgla drzewnego. Na wykucie jednego miecza pan Kanemichi zużywa go około 2-3 metrów sześciennych, ogromna ilość ! Warto również podkreślić, że pomimo bardzo dużej praktyki, panu Kanemichi również zdarzają się "wypadki" i pęknięcie głowni przy hartowaniu nie jest wydarzeniem nadzwyczajnym, chociaż bardzo niemiłym. Dowodzi to jak skomplikowany jest proces ręcznego kucia i hartowania japońskiej głowni.

japonia_2_054 japonia_2_055.jpg
japonia_2_056.jpg japonia_2_057.jpg
japonia_2_060.jpg japonia_2_061.jpg
japonia_2_062.jpg japonia_2_063.jpg
japonia_2_064.jpg japonia_2_065.jpg
japonia_2_066.jpg japonia_2_067.jpg
japonia_2_068.jpg japonia_2_069.jpg
japonia_2_070.jpg japonia_2_071.jpg
japonia_2_072.jpg japonia_2_073.jpg
japonia_2_074.jpg japonia_2_075.jpg
japonia_2_076.jpg japonia_2_077.jpg
japonia_2_078.jpg japonia_2_079.jpg
japonia_2_080.jpg japonia_2_081.jpg
japonia_2_082.jpg japonia_2_083.jpg
b_0_187_16777215_00_images_stories_TRESC_ARTYKULY_katana_kaji_japonia_2_084.jpg japonia_2_085.jpg
b_0_187_16777215_00_images_stories_TRESC_ARTYKULY_katana_kaji_japonia_2_086.jpg japonia_2_087.jpg
japonia_2_088.jpg japonia_2_089.jpg
japonia_2_090.jpg japonia_2_091.jpg
japonia_2_092.jpg japonia_2_093.jpg
japonia_2_094.jpg japonia_2_095.jpg
japonia_2_096.jpg japonia_2_098.jpg
japonia_2_099.jpg